czwartek, 26 listopada 2015

Monster Energy


Znów kolejna "stara" stylizacja ode mnie. Zdjęcia były robione w lutym tego roku więc jeśli chodzi o styl - są aktualne. Pamiętam że wtedy było bardzo zimno, a ja po chorobie wyszłam w tej cienkiej skórze. Tydzień później znów zachorowałam, oczywiście przez ów wyjście. Ale co zdjęcia zrobiłyśmy to zrobiłyśmy! Teraz nawet nie mam kogo poprosić aby zrobił mi zdjęcia, a miałam wielkie plany odnoście mnie, moich charakteryzacji i ich fotografowania. Niedługo na moim blogu zajdą zmiany, oczywiście w wyglądzie. Zmówiłam szablon u pewnej blogerki. Wszystkiego dowiecie się w swoim czasie. A teraz zapraszam do oglądania, wiem, że nie satysfakcjonuje Was oglądanie starych zdjęć lecz chcę aby niektóre miały swoje miejsce na blogu.








Snapback - New Era \\ T-shirt - Monster Energy \\ Jacket - Stradi \\ Shirt - NoName \\ Jeans - H&M \\ Shoes - Nike Air Force 1

Chciałabym bardzo już tej wiosny. Tyle pomysłów do zrealizowania, moce możliwości, tylko brak modelki. Życie uczy. Oby tej zimy spadł śnieg. Poszukuję modelki, blogerki do współpracy!

wtorek, 24 listopada 2015

Memory of summer


Przeglądając foldery z sesji natrafiłam na zdjęcia z Adą, o których zupełnie zapomniałam.Więc postanowiłam je opublikować, ponownie. Ponownie ponieważ były już na moim blogu przed karygodnym posunięciem i usunięciem wszystkich postów. Ale co było minęło. Teraz chcę się skupić na tym co jest i na tym co tworzę. Pozwoliłam sobie dodać owe zdjęcia ponieważ są zaledwie z przed 4 miesięcy więc okres czasu nie długi a przypomni Wam o pięknych ciepłych chwilach i słoneczkiem za oknem!
Dziś zaliczyłam pierwszy dzień ćwiczeń i diety od dawna. Mam nadzieje, że w tym "nowym" postanowieniu wytrwam jak najdłużej. W końcu udało mi się raz, to dlaczego miałoby nie udać się i teraz? Gdy osiągnę swój wymarzony cel, a mam nadzieje, że go osiągnę - tak jak pisałam w poprzednim poście, zrobię na ten temat post.
A co do zdjęć i samej sesji, myślę, że bardzo się rozwinęłam przez te cztery miesiące. Z czego bardzo się cieszę, lecz wiem, że jeszcze wiele mogę zdobyć doświadczeń i wiedzy więc nie spoczywam na laurach. Ostatnio na moim fanpage wygrała jedna dziewczyna i dwie inne zostały wyróżnione zniżką, niedługo sesje zostaną wykonane, jestem już na dwie z nich umówiona. Sama, aż się nie mogę doczekać. Powiem szczerze, że takie sesje konkursowe to fajne doświadczenie dla fotografa, nowa twarz, nowa znajomość. Nie będę już przedłużać, zapraszam do oglądania!

♥  mod. Adrianna Dolega ♥ 
♥ fot./mua. Sylw Photos ♥



























Zapraszam do komentowania i obserwowania!

piątek, 20 listopada 2015

Red November


12 listopada 2014 roku. Właśnie w tym dni ów zdjęcia zostały wykonane. Były one już tu, gdyby nie... a, nie ma sensu o tym wspominać. Ostatnio marudziłam, że brak mi pisania i starego mojego bloga. Jestem przepełniona emocjami i nie mam jak, gdzie tych emocji wylać. Jak ktoś mnie zna, choćby z facebooka czy bloga to dobrze wie jak ważne jest dla mnie pisanie i przekazywanie swoich emocji ludziom. Zastanawiam się nad jednym rozwiązaniem. Tylko nie wiem czy ów sposób nie będzie się "gryzł" z tematyką mojego teraźniejszego bloga. Mianowicie chce pisać - to oczywiste, ale pomiędzy zdjęciami. Tak jak teraz, tu. Chcę pokazywać Wam moją twórczość nie tylko po przez zdjęcia, ale także po przez emocje. Wiem, że większość z Was w ogóle nie czyta co tu piszę. Nie wiem dlaczego, przychodzicie tu tylko obejrzeć zdjęcia i je skrytykować, no czasem napisać coś milszego. Ale zawsze zostaje rozwiązanie czyli facebook, gdzie umieszczam fragmenty swoich tekstów. Mój fanpage i prywatny facebook to kopalnia cytatów. Czasem bardzo się cieszę gdy prosicie na asku abym przytoczyła kilka cytatów o tym i o tamtym. To miłe, że widzicie i utożsamiacie się z tekstami, które wybieram. Od poniedziałku chcę systematycznie ćwiczyć, znów. Mam w planach, gdy osiągnę swój cel chociażby w 30% napisać o mojej przygodzie z odchudzaniem i ćwiczeniami, która zaczęła się jakby nie patrzeć na początku 2014 roku. W tym roku się trochę pogubiłam i zaniedbałam nie tylko swoje ciało, ale i swoje zasady, przekonania, wszystko. Mam dość ciężki i poważny tydzień. Postawiłam na zmiany. Bo na zmiany nigdy nie jest za późno, trzeba tylko dostrzec swoje wady i zalety.

blouse - cropp \\ snapback - starter \\ skirt - new look \\ socks - no name \\ shoes - air force one 






"każdy krok jest niebezpieczny jeśli nie znasz konsekwencji swych decyzji, podejmij się ich tylko jeśli jesteś pewny, że to słuszny wybór jak nie chcesz tu na co dzień czuć zamiast dumy, wstydu"

środa, 18 listopada 2015

Magic 12


Mam ostatnio strasznie ciężkie dni. Ostatnio zrobiłam rzeczy, które nie powinny mi nawet przejść przez myśl. Poniedziałek był moim dniem przemyśleń. Dopiero zajrzałam dziś do zdjęć z Brajanem. Także mój drogi pozwoliłeś mi zrobić post więc się nie czepiaj gdy dodam zdjęcia Twojego uśmiechu :-) 
Mimo, że było już ciemno i strasznie zimno (to on sam ściągał kurtkę, wcale go do tego nie zmuszałam!) jestem nawet zadowolona z ów efektu sesji. 





♠ mod. Brajan B./Brajski Oficjalnie ♠
♠ fot. Sylw Photos

czwartek, 12 listopada 2015

Dead Still - make up characterisation tutorial #3


Z racji tego, że dziś miałam dzień wolny postanowiłam zrobić tak długo wyczekiwaną przeze mnie charakteryzację. Ową postacią zainspirowałam się z filmu "Dead Still" - filmu osobiście nie polecam ponieważ miał być horrorem a okazał się komedią, za to charakteryzacje wzbudziły we mnie wielkie zainteresowanie. Mam jeszcze jedną z tegoż filmu upatrzoną więc na pewno jeszcze będę o owym filmie na blogu wspominać. 3,5 godziny pracy plus dodatkowe kolejne 30 minut na zrobienie finalnych zdjęć. Efektem końcowym jestem zadowolona, z racji tego, że posiadam ciemne włosy nie musiałam zakładać peruki. Z racji tego, że to tutorial, zacznę nie przedłużając. 


Pierwszym krokiem jaki zrobiłam standardowo użyłam lateksu oraz chusteczek higienicznych i obkleiłam całą twarz nimi. Poczekałam, aż przeschnie i zakleiłam oczy oraz usta uformowanymi paskami z chusteczek. Zazwyczaj jedna chusteczka starcza mi na całą twarz, jest to też zależne od tego ile chcę nałożyć warstw i jaki efekt chce uzyskać. 


Gdy wszystko mało wiele przeschło zaczęłam malowanko! Całość pokryłam farbą siwą, zrobiłam sztuczną krew - oczywiście w moim przypadku bez krwi by się nie obyło więc to moja własna interpretacja tej postaci. 


Natapirowałam włosy, spryskałam lakierem. włożyłam czarną marynarkę, ciemny szalik i gotowe! 






Co myślicie? Ja jestem zadowolona. 

Zapraszam do komentowania i obserwowania mojego bloga!

środa, 11 listopada 2015

Beautiful Darling



W końcu mogę Wam pokazać ostatnią sesję z Karoliną. Śmieszna sytuacja wyszła ponieważ nie miałyśmy gdzie zrobić makijażu i malowałam Karolinę w jakiejś bramie "lokalu do wynajęcia". Bardzo miło mi się z nią współpracowało, zarobiłyśmy po Toruniu kilka dobrych kilometrów. Miło spędziłam czas i miło mi się fotografowało tak przepiękną buźkę! Ja jestem zadowolona z efektów, mam nadzieję, że Karolina również, i że jeszcze będziemy miały okazję razem współpracować. Jak zwykle nie mogłam wybrać tylko kilku zdjęć, więc jest ich kilkanaście - miłego oglądania! 

♥ mod. Karolina Górska ♥
♥ mua. Sylwia Kirsz/ Sylw Photos - Ja ♥



































Klik do fanpage SYLW PHOTOS

Zapraszam do komentowania i obserwowania mojego bloga!