środa, 17 sierpnia 2016

MAKE UP DAILY


Cześć. Dawno mnie nie było. Chyba te słowa padają w każdym moim ostatnim poście. Dziś miałam "wolny" dzień więc postanowiłam napisać ten post. Wszystko mi się wywraca do góry nogami, raz na lepsze, raz na gorsze. W pewnym momencie sama się zagubiłam. Czy aby to co robię jest na pewno dobre dla mnie i czy jestem szczęśliwa.
Ostatnio nie wyglądam najlepiej, więc wybaczcie mi moją twarz, włosy i całokształt. Dziś pokażę Wam mój "codzienny" makijaż, tak wiem, w chuj ambitny post, ale na nic bardziej kreatywnego dziś, na tą chwilę nie jestem w stanie wymyślić.
A więc jak zawsze na pierwszej fotografii "efekt końcowy", chyba jest zadowalający.


Powiem szczerze, że nie mam pojęcia co to za cienie do powiek. Znalazłam je u mamy i po cichu zabrałam :-P Moje brązy poniekąd mi się skończyły, a ostatnio stwierdziłam, że czarny to jednak nie kolor na dzień. Oczywiście liner, bez tego jak bez ręki.


I do tego tusz. Kontur, róż i gotowe!





Przepraszam za nieobecności, za brak postów. I za nieogar na mojej głowie. Buziaki!

25 komentarzy:

  1. Zawsze wyglądasz najlepiej!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny makijaż ! Taki nie za mocny, w sam raz :)

    http://nataliakaczmarek.blogspot.com/ zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj nie starasz sie Sylwia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. oczy jakieś smutne.. i puste

    OdpowiedzUsuń
  5. Masz takie spojrzenie, że nie mogę oderwać wzroku :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny makijaż :)

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Swietny makijaż wyglądasz w nim swietnie

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo podoba mi się Twój codzienny makijaż. Jeszcze nigdy nie udało mi się zrobić tak cudownych kresek ;)
    Pozdrawiam
    www.oczamihumanistki.pl

    OdpowiedzUsuń
  9. Ooo :) Jaki fajny make-up ;) Bardzo nam się podoba :) Te delikatne usta mega ;3 <3 Buziaki kochana ;*

    OdpowiedzUsuń
  10. Lekki makijaż zawsze dobrze się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Masz jeszcze aska?

    OdpowiedzUsuń
  12. Super makijaż!
    Chciałabym umieć malować tak proste kreski :)

    Mój blog - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  13. Odpowiedzi
    1. Nie widzę takiej potrzeby, po za tym nie otrzymuję tam zbyt wielu pytań więc wolę je przemilczeć aniżeli odpowiadać :-)

      Usuń
    2. Więc gdzie można zadawać Ci jakiekolwiek pytania?

      Usuń
    3. Tutaj na blogu? Przecież i tak jesteś anonimowy :-)

      Usuń
    4. Jakoś na blogu czuję się mniej anonimowo... Choć wiem, że na asku również można sprawdzić kto się kryje pod danym adresem IP. Lecz nie do tego chciałem nawiązać. Boję się zadać nurtujące mnie od jakiegoś czasu pytanie, może to nie jest odpowiedni moment aby rozwijać się w tym temacie. Nie chce rozjuszać burzy zazdrości w Twoim chłopaku, choć zapewne co dzień miewa takie stany przy takiej kobiecie jak Ty :)

      Usuń
    5. Osobiście myślę, że na blogu jest większe prawdopodobieństwo anonimowości niż na asku. Nie wiem, nie zagłębiałam się w to ani trochę. Możesz śmiało pytać, jeśli owe pytanie nie będzie naruszało mojego życia prywatnego - chętnie odpowiem. A mój chłopak, raczej o pytanie od anonimowej osoby nie będzie zazdrosny - nie popadajmy w skrajności ;-)

      Usuń
    6. Wolałbym nie. To nie jest czas i miejsce na takie pytania, choć jestem ciekaw jakbym zareagowała. Tak piękna kobieta jak Ty, która skrywa w sobie równie piękna dusze jest pełna zagadek i tajemnic. Może kiedyś nadarzy się okazja, gdzie będziemy sami, wtedy będę mógł swobodnie zadać Ci to pytanie i popatrzeć w Twoje cudowne oczy.

      Usuń
    7. Chyba czas zakończyć tą konwersację bo widzę, że do niczego ona nie prowadzi. A mój blog - niestety albo i stety - nie jest forum do rozmów. Nie wiem w jakim celu piszesz te żałosne komentarze, rozumiem komplementy, ale bez przesady. A uwierz, że nigdy się nie zobaczymy, nie łudź się na to, że zamienię choć kilka zdań z jakimś obym mężczyzną bez obecności mojego faceta. Nie liczyłabym na to z Twojej strony. Jakbyś był tak uprzejmy - nie komentuj moich postów. Byłabym niezmiernie wdzięczna. Pozdrawiam!

      Usuń
  14. No nadal nie mogę wyjść z podziwu.. Jak bedziesz w Gdańsku to chce abyś mnie nauczyła malować haha!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz - każde dobre słowo i każdy hejt, wszystko motywuje do działania.