poniedziałek, 14 listopada 2016

DREDY, DREDY I PO DREDACH...

Witam Was wszystkich! Dziś podejmę się tematu, który jest albo już był, dla mnie bardzo trudny... Mianowicie chodzi o rozczesanie dredów. Powiem szczerze, że myślałam o tym bardzo długo bo od ponad roku, jak nie dłużej dręczyły mnie myśli o zmianie fryzury. Byłam tak silnie związana z moim dredami, że gdy ktoś próbował powiedzieć coś złego na ich temat zaraz się obrażałam bądź go atakowałam. Mam w zwyczaju oglądać różne metamorfozy fryzjerskie na instagramie, facebooku czy innych portalach społecznościowych. Bardzo chciałam mieć piękne, długie, kolorowe włosy. Nawet próbowałam nadać kolor moim dredom co by się "ich nie pozbywać". Miałam nadzieję, że jeszcze są szansę aby ta myśl gdzieś daleko ode mnie odeszła. Nic bardziej mylnego. 

Po rozjaśnieniu dredów, skruszyły się więc znacznie skróciła mi się ich długość. Gdy byłam zwariowaną nastolatką zawsze twierdziłam, że dredy to idealna fryzura dla mnie i będą ze mną do końca życia. Niestety nie. 
Nim zdecydowałam się na dredy nosiłam syntetyczne dreadlocki przez ponad rok, aby się przekonać czy na pewno "dredy są dla mnie" - tak więc były. Długo też rozważałam zrobienie dredów, zawsze (ja zawsze mam jakieś ale, hahha!) coś mi nie pasowało i tak zwlekałam z tym prawie dwa lata. Tak też i było z rozstaniem się z nimi. Jestem osobą, która bardzo przywiązuje się do rzeczy, ludzi, fryzur, miejsc więc możecie sobie wyobrazić jak ciężko było mi podjąć jakąkolwiek decyzję. 

Po 7 latach noszenia jednej i tej samej fryzury stwierdziłam, że czas na zmiany. Kobieta przecież zmienną jest - podobno. A ja niestety do takich nie należę więc gdy do czegoś się przywiążę zostaje ze mną na dłuższy czas. Usiałam wygodnie przed lustrem, w celu rozpuszczenia tylko kilku dredów, bo "chciałam mieć od góry ładne falujące włosy" no i się zaczęło... Niektórych dredów po prostu nie dało się nawet uratować, a były bo były. Już dawno powinnam je rozczesać bądź ściąć a ja tylko odwlekałam się od tej decyzji. Pięć dni temu właśnie przyszedł ten dzień, tak dwa dni bo właśnie tyle mi zajęło rozczesanie dredów i stracenie pół reklamówki włosów. 







Nie żałuję tej decyzji. ubolewam bardziej nad długością włosów. Byłam przyzwyczajona do długich dreadów, a tu o - krótkie włosy, ale przecież to włosy, odrosną. 
Nie ukrywam, że w przeciągu tych 7 czy nawet 8 lat zmieniła się nie tylko moja fryzura, ale i ja cała. 
Zmiany są dobre, nie bójcie się ich!





Do następnego, buziaki! ♥

32 komentarze:

  1. Prześlicznie wyglądasz w krótkich włosach! <3 Zakończyła się pewna era dla Ciebie, przyzwyczaiłaś się do dredów, a teraz... Ale tak jak napisałaś, to tylko włosy - odrosną :) Sama mam długie włosy do pasa i choć bardzo je lubię, wkrótce chcę je obciąć i podarować na peruki dla osób po chemioterapii. Ktoś będzie szczęśliwy, a ja będę miała satysfakcję, że pomogłam tak wielkim-niewielkim czynem :)
    Pozdrawiam :*
    Lina Nastya
    http://lina-nastya.blogspot.com/2016/11/wszystkiego-najlepszego-braciszku.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Patrząc na Twój styl - dredy naprawdę do Ciebie pasowały. Jednak patrząc na zdjęcia z dziś: dobrze, że zdecydowałaś się ich pozbyć. Jesteś dziewczyną o pięknej i delikatnej urodzie ;)

    MÓJ BLOG
    MÓJ KANAŁ NA YT

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś marzyłam o dredach, ale się za bardzo bałam. Później miałam w głowie warkoczyki na całą głowę, ale też nie podjęłam decyzji o zrobieniu ich. I bardzo żałuje, teraz jestem już chyba za stara na takie rzeczy. Ale Tobie było w dredach pięknie! Teraz wyglądasz równie dobrze :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Gdy miałaś dredy wyglądałaś jak taki luj, teraz wyglądasz pięknie i bardzo kobieco. Ta zmiana fryzury dodała Ci tyle kobiecości, że nawet sobie nie zdajesz z tego sprawy. Twoja buzia jest taka piękna i delikatna, w stu procentach kobieca. Nie musisz ubierać się wyzywająco bo kipi od Ciebie seksem. Zmiana na OGROMNY plus, całuję :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow! Nie sądziłem że miałaś dredy aż tak długo przecież to szmat czasu! :o

    OdpowiedzUsuń
  6. W dredach ładnie a bez nich cudownie! Na pewno wyjdzie ci to na dobre, a zmiany są przecież dobre. Na pewno nie będziesz tego żałować. Te 7 lat wystarczy i teraz czas na krótkie włosy, przecież włosy nie ręka, odrosną. :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie podobały mi się dredy, ale u Ciebie wyglądały dobrze, widać, że o nie dbałaś.
    Jednak bez dredów wyglądasz jeszcze piękniej! <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow <3 wyglądałaś w dreadach mega stylowo. Jednak bez dreadów wyglądasz subtelnie i kobieco. Podoba mi się Twój blog. Dodaję do obserwowanych! http://juliaciesielskablog.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak dla mnie bez nich wyglądasz pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. świenie i w dredach jak i bez nich, przepiękne oczy ! zostaje na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
  11. A mi się nie podobasz w tych "nowych włosach" ani trochę nie pasuje Ci ta fryzura :/

    OdpowiedzUsuń
  12. Pokaż się bez tego makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież są tutaj moje zdjęcia bez makijażu :-)

      Usuń
  13. Ile jesteś już z Mateuszem?

    OdpowiedzUsuń
  14. Zmiana na lepsze według mnie.
    Cudownie wyglądasz teraz :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Zarówno w dredach I jak i bez wyglądasz świetnie. Ale zmiana zdecydowanie na lepsze, dodała Ci wiele kobiecości, wdzięku i klasy.
    nataliapfotografia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie lubię dredów, ale u ciebie wyglądały świetnie :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Jejku i z dredami i bez nich wyglądasz super ! Zmiany są każdemu potrzebne, u Ciebie zmiana jest bardzo korzystna ;) <3
    nsztegner.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Ładnie Ci było w dredach i ładnie Ci bez. Moim zdaniem jednak fajnie jest czasem jednak dokonać tak wielkich zmian. :)

    Pozdrawiam, Olivia
    http://dalilahome.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. W dredach było Ci bardzo ładnie, ale teraz jest chyba jeszcze lepiej:)
    ślicznie wyglądasz:*

    OdpowiedzUsuń
  20. swientie wygladalas w dredach,ale teraz w takiej fryzurce jest naprawdę pięknie!:)
    http://exality.pl/

    OdpowiedzUsuń
  21. Brawo Sylwia! Czekałem kiedy to zrobisz, wyglądasz obłędnie :*

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja osobiscie nie lubie dredow i bardzo dobrze ze ich juz nie masz. Wygladasz pieknie, kobieco i bardzo atrakcyjnie. Bardzo na plus :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jak dla mnie wyglądasz o wiele lepiej bez dredów :)

    OdpowiedzUsuń
  24. O niebo lepiej Ci bez dredów! :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. U niektórych dredy wyglądają fajnie, jednak ja wolę się w prostych włosach :) Czasami jest to fajny dodatek ale wymagają one zapewne dużo pielegnacji :)
    http://nazywamsiemilena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Teraz pięknie wyglądasz :)
    agnieszk-gromek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. mi nigdy nie podobały się dredy, ale teraz dużo lepiej wyglądasz bez nich :)
    http://gabrielakita.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Teraz też wyglądasz bardzo ładnie w tych włosach, a nawet lepiej! <3
    MÓJ KANAŁ NA YT
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz - każde dobre słowo i każdy hejt, wszystko motywuje do działania.